(Pierwszy przypadek choroby,prawdopodobnie z mutacją A; nie byliśmy zaszczepieni)
Zaraziła nas wirusem teściowa. ...
Pierwsze objawy choroby pojawiły się po 5 dniach u mojej żony i
po 6 dniach u mnie.
Objawy
Ból gardła, suchy, a później mokry kaszel oraz duszności u mojej
żony,
która nadal opiekowała się swoją matką. Straciła
węch i smak,
ale dopiero w drugim tygodniu prawie nic nie wyczuwałem nosem, ale mój
zmysł smaku nadal działał, był tylko trochę
słabszy.
Temperatura pod pachami wynosiła 38,5°C w nocy i około 37°C
rano.
Badanie przeprowadzone na początku objawów wykazało
obecność wirusa SARS-CoV-2.
Leczenie
My (65-letni mężczyzna i 64-letnia kobieta) przyjmowaliśmy
antybiotyk „Ramoclav” dwa razy dziennie, już od pierwszego
dnia objawów.
(Ramoclav: 875 mg Amxicillinum + 125 mg Acidum clavulanicum Ramoclav)
Moja żona po około 10 dniach zmieniła antybiotyk na
doksycyklinę, a po trzech dniach temperatura spadła, a saturacja
poprawiła się. Wyleczyła się sama w domu.
Mój stan gwałtownie się pogorszył po dwóch dniach od
przejścia na doksycyklinę
i przy poziomie saturacji 86-87%, trzeciego dnia trafiłam do
szpitala.
Otrzymywałam dożylnie preparat kortyzonowy przez 10 dni,
ponieważ najwyraźniej rozwinęła się u mnie alergia na
wirusa.
Często też oddychałem dodatkowo tlenem.
Spożywałem często podwójne racje żywnościowe (czasami
obiad, często kolację lub śniadanie)
a mimo to w ciągu tych 10 dni schudłam 8 kg.
Musiałam korzystać z tlenu w domu i bardzo powoli odzyskiwałam
siły.
Mój poziom saturacji wynosił około 94% w domu i około 97% poza
nim.
Po chorobie byłem tak słaby, że ledwo mogłem cokolwiek nosić,
a proste prace domowe sprawiały mi ogromną trudność.
Ostatecznie pod koniec kwietnia zażyłem preparat EMIKO,
który ta firma przygotowała i sprzedawała w celu poprawy jakości wody w stawach.
Moje wyniki badań laboratoryjnych ze szpitala
Wyniki leczenia i dodatkowe środki, które podjęliśmy:
Po dwóch tygodniach przyjmowania EMIKO, około 50 ml przed śniadaniem
z dużą ilością płynów, całkowicie odzyskałem
siły.
Zaraz po leczeniu bakteryjnym byłem w stanie przewieźć 500 kg
cementu w 25-kilogramowych workach z ciężarówki do magazynu
oddalonego o około 30 metrów, nie pocąc się.
(Preparat EMIKO kosztował 8 euro w litrowych butelkach w postaci
płynnej w sklepie (2020),
który można było również stosować do zwalczania chorób
grzybiczych u karpi koi.
Preparat ten podobno ma zawierać wiele pożytecznych gatunków
bakterii, w tym te dla ludzi.
Mój węch szybko powrócił, podobnie jak smak.
Moja żona straciła siły, ale jej płuca funkcjonowały
prawidłowo, a poziom saturacji wynosił 98%.
Utraciła węch i smak na kilka lat i do dziś (2025 r.) nie
odzyskała ich w pełni.
Wtedy nie przyjmowała bakterii EMIKO,
ale mieszkaliśmy na wsi przez kolejny rok i otrzymywaliśmy
żywność (zawierającą bakterie) z wioski.
A ona przyjmowała proste tabletki probiotyczne z apteki.